Dożynki w Swołowie



Witam! Trochę z opóźnieniem, ale wpadam z relacją z Dożynek w Swołowie. Przyznam szczerze, że zdziwiłam się wielkością tego przedsięwzięcia. Myślałam, że jak zawsze będzie 6 budek na krzyż, a tu szok! Budki Kół Gospodyń Wiejskich zajmowały 150 m długości miejsca wystawowego. Było też dużo stoisk z rękodziełem. Głównie biżuteria, decoupage, obrazy i pluszaki. Nie było nikogo z masą solną czy kartkami. A szkoda! Bo chętnie bym poznała osobę robiącą podobne rzeczy do moich.

 Kilka zdjęć namiotu przy którym stałam:



 Niestety po jakimś czasie wyniosłam się z moimi rzeczami przed namiot, ponieważ ludzie niechętnie zaglądali do środka. Dyniogłówki musiały przenieść się na trawnik ;)


Bardzo duże zainteresowanie wzbudzały wieńce wykonane na wojewódzki konkurs, który roztrzygał się tego dnia. Zaprezentowano ponad 40 wieńców, każdy z nich był ogromny i wykonany z wielką precyzją i starannością 0_0 .  Nie chcę wiedzieć ile czasu zajmuje zrobienie takiego cuda!



















 Na koniec czas na kilka fotek tworów które miałam ze sobą. Niestety nie zaprezentuję za wiele, bo większości nie zdążyłam pstryknąć zdjęcia.


Tutaj pokazuję to, co mi zostało. Ogólnie bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się długie anioły z napisem "zdrowia". Bardzo podobały się też malutkie aniołki z podobnymi napisami. Zostało mi ich dosłownie kilka. A miałam cały duży koszyk! Dyniogłówki były gwiazdami mojego stoiska. Sprawnie ściągały na siebie spojrzenia przechodniów i powodowały automatyczny uśmiech :) .

Miałam też trochę kartek: 



Nie pokazuję wszystkich, bo chyba każdy widział już na facebooku :) . Jeśli ktoś jeszcze nie dotarł ---> Johannak89Art .

Dodam jeszcze, że cały dzień wspomagała mnie moja Oliwka :) Była bardzo bardzo grzeczna. Cały czas się uśmiechała, bawiła swoimi zabawkami i robiła sobie długie drzemki. Żyć nie umierać! 


No i to chyba na tyle :) . Dziękuję Wam, że przy mnie trwacie i odwiedzacie mój blog mimo tego, że ja nie bardzo mam teraz czas na to, by zostawiać u Was ślady swojej obecności. Ale już niedługo powrócę! Pozdrawiam i Życzę miłego dnia :) .

4 komentarze:

  1. piękne te Twoje dyniogłowki, cudownie wykonana, mega starannie i pięknie dobrane kolory, cudo! mam pytanie o ceny - w porównaniu z innymi twórcami strasznie niskie ceny ustawilas, a Twoje dyniogłówki są o tysiąc razy piękniejsze! myślę że są warte dużo więcej! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie bardzo porównanie mam, bo nigdy nie spotkałam nikogo w mieście z masą solną i nie wiem jak ludzie wyceniają swoje prace. Głupieję jak mam wycenić swoje prace :)

      Usuń
  2. Po pierwsze wieńce- aż nie chce się wierzyć, że nie są robione maszynowo, hurtowo. Przecież to istne majstersztyki! Po drugie- szacun, że byłaś z Oliwką! Super, że dzień Wam się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowności, cos wspaniałego, podziwiam Kochana, podziwiam, że udało Ci sie tyle aniołów przygotowac:) szacun, a Twoja Córuchna przeurocza,stylowa dziewczynka:)))

    OdpowiedzUsuń