Wiosenne dyniogłówki



Hej! :D Udało się! Pierwsze dyniogłówki od narodzin Oliwki zostały zrobione. A nie było to proste zadanie! Nie chce wyjść na wiecznie zmęczoną i narzekającą, ale ciągle nie ogarniam nowej sytuacji w domu. Właściwie to jestem w szoku. Sądziłam, że mała nie będzie jakoś specjalnie przeszkadzać w mojej twórczej robocie, bo przecież noworodki dużo śpią, ale rzeczywistość okazała się brutalna i prawie codziennie wieczorem padam na łóżko razem z dziećmi. Ostatnio zaczęłam szczerze podziwiać rodziców dwójki i więcej dzieci. Wszyscy powinni dostać medale - szczególnie matki. Superbohaterowie! Superbohaterki!
Ja póki co ledwo wyrabiam się z domowymi obowiązkami. I nie wiem czy w najbliższym czasie uda mi się zwiększyć tempo, na tyle, żeby między myciem podłogi, a gotowaniem obiadu znaleźć czas na rozmyślanie o sztuce xD . W sumie wątpię :( . Już bez tego czuję się, jakbym brała udział w jakimś maratonie. Dlatego jestem bardzo zadowolona z tego, że umiałam się zmotywować do ulepienia tych dyniogłówek. Nie są idealne, w każdej bym coś poprawiła, ale sprawiły, że zatrzymałam się na chwilkę, przypomniałam sobie o mnie samej i o tym, jak miło jest "zrobić coś z niczego" :) .
Przedstawiam panienki:


Jacuś w "szczerym" uśmiechu reklamujący dyniogłówki :D

 
I moje chińskie oczka :) 

Lecę, bo maraton dzisiejszego dnia jeszcze się nie skończył!
Czas ululać dzieci. Może dzisiaj mi się uda wypić herbatę zanim zasnę :D
Życzcie mi powodzenia. 
Do napisania!
<3

5 komentarzy:

  1. Cudne dyniogłówki i cudne dzieciaczki :) Na pewno masz sporo roboty, ale wierzę, że uda Ci się znaleźć chwilę na masę solną ;) Nie wiem, jak Ciebie, ale mnie ona odpręża :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modlę się o ten czas! <3 Mnie również odpręża :) Dziękuję i pozdrawiam :))

      Usuń
  2. Oj te twoje dyniogłowki skradają moje serce!!! Są sliczne a przy dzieciaczkach na prawdę wielkim wyczynem jest zrobienie ich aż trzech!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, takie kolorowe ~~

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę dużo sił i wytrwałości ... może jak dzieci troszkę podrosną będziesz znowu czas miała na swoje małe przyjemności a dyniogłówki śliczne ... podziwiam i biorę udział w candy na facebooku . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń