Pozostałości po jarmarku :)

Witam! Dzisiaj wpadam podzielić się z Wami tym, czym nie zdążyłam przed jarmarkiem. Nie miałam wcześniej jak porobić zdjęć wszystkim rzeczom, które skleiłam na tę okazję, ale że mi kilka sztuk zostało to mogę zrobić to teraz :) . Na pierwszy rzut dyniogłówki. W zimowych klimatach oczywiście. Jako, że są to słodkie stworki wyposażyłam je w kubeczki, termofory i słodkie cukierkowe laski. Każdy kto podchodził do mojego stoiska i na nie spojrzał zaraz miał banana na twarzy, więc chyba spełniły swoją rolę :) . 



Prócz dyniogłówek zostało mi kilka sztuk mniejszych aniołków. Miałam ich bardzo dużo, w różnych kolorach i wzorach. Wszystkie czerwone i w innych bardziej intensywnych kolorach znalazły swoich właścicieli. Zostało ze mną kilka pastelowych tworów :




Ogólnie jestem bardzo z siebie dumna i mega zadowolona. Myślę, że jak na mój pierwszy jarmark poszło mi nieźle :) . Ze swoich prac byłam zadowolona, miałam ich sporo na stanowisku, rozmawiałam z ludźmi, zbierałam pochwały i poznałam kilku ciekawych rękodzielników. Ci ostatni dziwili się czemu nie widzieli mnie nigdzie wcześniej i chętnie dzielili się informacjami o kolejnych takich imprezach. Dostałam nawet propozycję poprowadzenia zajęć o masie solnej z dziećmi w Słupskim Ośrodku Pomocy.
Zaskoczyły mnie pytania o to czy moje anioły są do jedzenia. Wielu ludzi myślało, że są zrobione z masy cukrowej. Na moje pytanie skąd takie skojarzenia - mówili, że zmyliły ich pastelowe kolory i to, że są takie gładkie i mieniące. Na przyszły rok chyba muszę nauczyć się przepisu na masę cukrową, bo kilka osób było chętnych na kupno, dopóki się nie dowiedzieli, że moje anioły nie są specjalnie smaczne :P . 
Obiło mi się później o uszy, że zaistniałam w tv (tvp polonia). Trochę mnie to zmartwiło, bo jako że jestem w końcowym etapie ciąży, z jakimiś 15 kg na plusie, nie wyglądam zapewne na ekranie zbytnio atrakcyjnie :D . 
Miłym doświadczeniem było też zobaczenie na żywo naszego nowego prezydenta Roberta Biedronia, który otwierał całą tą świąteczną imprezę. Chyba nie ma w tej chwili już osoby, która o nim nie słyszała. Odkąd został gospodarzem Słupska, każdy jego krok jest śledzony przez media. Śmieszne, że wszystko z powodu jego orientacji seksualnej... 
Jako ciekawostkę dodam, że wynajmuje mieszkanie naprzeciwko mojego bloku i dojeżdża do ratusza z osiedlowego przystanku autobusowego :D . Klimat jak nic. Mam nadzieję, że kiedyś go tam spotkam i podziękuję za normalność jaką reprezentuje.    


Na koniec zapodaję kilka zdjęć z mojego stoiska. Nie są za dobrej jakości, ale musiałam jakoś upamiętnić swoje pierwsze wyjście do ludzi :D.  Przepraszam, za to  że z cenami, nie pomyślałam, żeby wcześniej sfotografować stanowisko. 

Na zdjęciach wydaje się, że nie miałam za wiele aniołów, ale zapewniam, że ich ilość robiła wrażenie. Ludzie nie wierzyli, że zlepiłam je w ciągu niecałych dwóch tygodni. Najwięcej miałam takich malutkich 5-6 cm przeznaczonych do powieszenia na choince. Nie został mi ani jeden :)
p.s kolczyki są autorstwa mojej koleżanki Pauliny - https://www.facebook.com/rekodzielo.slodkabizuteria

Zostawiam Was i lecę przygotowywać mieszkanie do świąt :)
Życzę Wam Wesołych Świąt!
Dużo ciepła, miłości i trwania w zdrowiu :) 
Pa! Pa!

6 komentarzy:

  1. Z dźwiękiem dzwonów melodyjnych, wraz z opłatkiem wigilijnym, w dzień Bożego Narodzenia, ślę serdeczne te życzenia - zdrowia, szczęścia, powodzenia w Nowym Roku marzeń spełnienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne miałaś stoisko!! Gratuluje udanego pierwszego jarmarku :) Życzę Ci Wesołych, Zdrowych, Rodzinnych Świąt!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny miałaś ,,kram'' jak ja to nazywam :) Wcale nie jestem zdziwiona, że odniosłaś sukces bo Twoje aniołki są naprawdę słodkie, ciepłe, pocieszne , uśmiechnięte, ładnie wykonane i pięknie pomalowane. Czy ktoś mógłby przejść obok Twojego stoiska obojętnie? Bardzo się cieszę, że w końcu uwierzyłaś w siebie. Dzięki temu będę mogła oglądać coraz piękniejsze Twoje aniołki, a oglądanie ich sprawia mi dużą przyjemność i zawsze wywołuje uśmiech na twarzy. Przepraszam Asiu, że piszę dopiero teraz ale jak wiesz ostatnio krucho u mnie z czasem. Pozdrawiam Cię cieplutko i życze samych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Twoje aniołki! Poza tym, że bezspornie są śliczne to maja taką pozytywną energię :)

    OdpowiedzUsuń