Pastelowe damy

Hej! Co u Was słychać? U mnie po staremu, prócz tego, że moja ciąża pędzi jak szalona. Jestem już w 19 tygodniu! Za tydzień będę w połowie tego fascynującego stanu. Kilka dni temu zaczęłam odczuwać pierwsze  ruchy nowego "fasolka" :) . Jem jak górnik, przytyłam 5 kg, urosły mi piersi i tyłek... i to chyba wszystko czym chciałam się podzielić xD. Może jeszcze dodam, że nie mogę się doczekać kolejnego badania USG, żeby poznać płeć dziecka, bo niestety nie mam "przeczucia" co we mnie wesoło rośnie :) .

A co do dzisiejszych aniołkowych damulek - Wczoraj, kiedy mój dwuletni synek przysnął popołudniem, zrobiłam obiad, a później zabrałam się do lepienia. Niestety trochę się ociągałam i kiedy wyrobiłam moje ciasto, Jacuś już wstał. Zastanawiałam się chwilkę, co mogę ulepić "na szybko" w takiej sytuacji i wyszło mi takie oto dwie damulki. Miała być jeszcze trzecia, ale synek nie pozwolił na dalsze tworzenie, bo zaczął myć naczynia w zlewie, a wychodzi mu to przyznam szczerze średnio :D (niestety) i bardziej niż kubki czy talerze, umyta jest zawsze podłoga pod zlewem :P ... więc póki co, przedstawiam dwie laleczki: 



Moje damy mają po 18 cm, lepiło mi się je bardzo miło i jak na szybką robotę jestem bardzo zadowolona. Co prawda, jednej zapomniałam nakleić noska (przez tą akcję ze zlewem :P ) i musiałam domalować, no ale nie wygląda to chyba jakoś strasznie :) . Żeby efekt był "bogatszy" dodałam im wstążki i po guziczku.

Całkiem spoko laski, no nie? :D 
Dziękuję za uwagę i do napisania ;) 
Ahh.. Laleczki trafiły do mojego skromnego sklepu na srebrnej agrafce, 
gdyby ktoś był zainteresowany :)
Pa! Pa!

8 komentarzy:

  1. Bardzo pozytywne, aż czuć od nich wiosną Aniu:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne, to ja też chce ns szybko takie ślicznoty lepic

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne damulki!!!!!!!!!!!!!!!!!!oj cudne :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne :) nie pomyślałabym, że na szybko lepione.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję błogosławionego stanu :))
    Panienki są cudowne. Aż dziw, że robione "na szybko", bo na takie nie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń