Jesienno-zimowe dyniogłówki

Witam! Ostatnio jakoś tak powiewa jesiennym klimatem. Na tyle mi się udzieliła ta pogoda, że zrobiłam swoje pierwsze jesienno - zimowe dyniogłówki. Uwielbiam wymyślać nowe wzory ubrań czy dodatków, a w szczególności takich na chłodne dni, więc trochę poszalałam :) . Zrobiłam tylko trzy sztuki tych laleczek, ale myślę, że są wyjątkowo urokliwe :) .
Przedstawiam Wam moje ciepło ubrane pannice:








 








Która Wam przypadła do gustu najbardziej? Ja ciągle nie mogę się zdecydować :) . Z niecierpliwością czekam na Wasze jesienno-zimowe kreacje :D !
Dziękuję za uwagę i papa!

P.S. Przepraszam za jakość zdjęć. Jakieś takie szaro-bure wyszły tym razem :/ Złe światło. 

10 komentarzy:

  1. Jakbym miała wybierać to tą w czapce, ale wszystkie są wspaniałe! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też chyba ta w czapce najbardziej :D Aczkolwiek jak na nie patrzę, (szczególnie na żywo) to wszystkie mi się podobają.
      Kilka niedoróbek jest, ale to moje pierwsze takie "bogatsze" dyniogłówki i jestem póki co zakochana :P .

      Usuń
  2. Są cudowne ! Każda jedna wyjątkowa ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Są bardzo urokliwe, takie mniam, mniam chciało by się ich zjeść:)
    Ale jesieni to TY mi tu na razie nie rób bo ja jeszcze na urlopie nie byłam ;(
    U mnie teraz jest piękne lato i tak trzymać jak najdłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne , najbardziej to ta w czapce mi się podoba
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze te Twoje lale sa fantastyczne!!! Gdyby nie to, że brak mi kasy to wzięłabym jedną do swojego domku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne ale ta z buteleczką chyba naj

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Z czajniczkiem najbardziej mi się podoba! Chociaż każda ma to coś, super sa :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne dyniogłówki, ta z termoforem mnie oczarowała chyba najbardziej, choć ciężko z tej gromadki wskazać ulubieńca, bo każdy ma w sobie "to coś":-)

    OdpowiedzUsuń