Liebster award i czerwcowe nowości


Witam i o zdrowie się pytam! :)  Wracam do Was po nieco dłuższej przerwie. Trochę się u mnie ostatnio działo, więc nie miałam za wiele czasu na twórczość. W połowie czerwca mój synek skończył dwa latka. Zorganizowanie jego urodzin było dla mnie nie lada wyzwaniem. Mało kiedy gościmy w naszym mieszkaniu większą ilość gości. Dobrze, że pomogła mi moja mama, bo bym nie wyrobiła z tymi garami :D .


Inną nowością jest wiadomość, że znowu jestem w ciąży! Taaaka niespodzianka :P . Bardzo się cieszę, chociaż mam też obawy przed kolejnym porodem, pobytem w szpitalu i ogólnie martwię się czy dam radę z dwójką małych szkrabów. Dobre strony są takie, że nie muszę się już martwić i planować rodzeństwa dla Jacusia - samo się ustaliło :D . Cieszę się też, że różnica wieku między moimi dziećmi nie będzie za duża i że nie będę musiała od nowa "wchodzić w pieluchy", bo jeszcze z nich nie wyszłam. Bardzo ciekawi mnie czy będzie synek czy córeczka!
Muszę dodać też, że tym razem moja ciąża zapowiada się zupełnie inaczej. W pierwszej nie odczuwałam na początku żadnych dolegliwości. Tym razem nie ominęły mnie mdłości i mam je codziennie rano. Dobrze, że na nich się kończy... Doskwiera mi też senność, przez co nie mam wieczorami już siły na cokolwiek. Kładę się i migiem odpływam. Tak to jest, jak się jest fabryką nowej istoty ludzkiej :) .
Z tegoż właśnie powodu, było tu ostatnio tak cicho - nie mam siły na lepienie. Obiecuję jednak, że jak tylko przejdę przez tę fazę ciążową, będzie się pojawiać więcej moich tworów.

Dzisiaj pochwalę się tylko dwoma nowymi aniołkami. Zrobiłam je dla cioci, na zakończenie roku jej dzieci. Kacper i Kaja mają je podarować na pamiątkę swojej wychowawczyni.



 Pierwszy raz robiłam dyniogłówkowego chłopca :) . Moim zdaniem wyszedł całkiem sympatycznie.

Ahh! Prawie zapomniałam...
Ostatnio otrzymałam dwa wyróżnienia i postanowiłam w końcu na nie odpowiedzieć. Otrzymałam je od:  http://zaczarowananitka.blogspot.com/ i http://skrzydlawyobrazni.blogspot.com/. Nie lubię za bardzo tego typu zabaw, ale niech będzie, że raz się poświęcę i odpowiem chociaż na zadane mi pytania :D . Nie będę nikogo nominować, bo każdy kogo podziwiam, przynajmniej raz dostał tę nagrodę i myślę, że tyle wystarczy.
 
Najpierw moje odpowiedzi :

1. Co cię skłania, że postanawiasz zostać obserwatorem czyjegoś bloga?
Do obserwowania innych blogów skłaniają mnie piękne prace, które się na nich pojawiają oraz ciekawość „co pojawi się tu jutro?” :) .
2. Od czego rozpoczynasz dzień ?
Dzień rozpoczynam od zmienienia mojemu dziecku pieluszki xD . Później idziemy razem coś zjeść, zasiadamy przy komputerze i oglądamy bajki (najczęściej Elmo).
3 Czy łatwo Cię wyprowadzić z równowagi ?
To udaje się tylko mojemu mężowi :D .
4. Co lub kto sprawia że się uśmiechasz ?
Pierwsze co przychodzi mi do głowy – to mój synek :) (i duże ilości dobrego jedzenia xD)
5. Czego najbardziej nie lubisz w sobie ( mam na myśli charakter ) ?
Niskiej samooceny.
6. Tradycyjna pocztówka czy sms / e-mail
Pocztówki są super. Na pewno bardziej mnie cieszą niż smsy, ale niestety mało kto w tych czasach je wysyła.
7. Dzień bez telefonu to ....
Spokojny dzień.
8. Najchętniej ....
Najchętniej zjadłabym miso w japońskiej restauracji (chodzi mi to po głowie już z miesiąc).
9. Boję się ...
Boję się wielkich komarów 0_0. Wczoraj jak lepiłam aniołki, napadł mnie jeden w kuchni. Latałam z ciastem i gazetą w rękach jak dureń, chyba z 40 minut :P .
10. najgorsza prawda czy kłamstwo ?
Prawda.
11. Dlaczego odpowiedziałaś na te pytania ?
Bo miałam taki kaprys :D . 
      

1. Wakacje w Polsce czy za granicą?
Może tym razem za granicą :) .
2. Ulubiona książka/film?
Hmmm... ostatnio mało czytam i oglądam. Jak już to serial – „Pamiętniki Wampirów” . Z filmów zapadły mi w pamięć „Nietykalni”, „Pearl Harbor” (piękna muzyka) i „Pamiętnik” (z działu romansideł). Książka, którą pamiętam to np. „Weronika postanawia umrzeć” Paulo Coelho. Ostatnia jaką czytałam - Saga „Szeptem” Becca Fitzpatrick.
3. Rozważna czy romantyczna?
Naprzemiennie :P
4. Co Cię inspiruje?
Do tworzenia bardzo inspiruje mnie muzyka, często czerpię też inspirację przez podziwianie poczynań innych zdolnych ludzi :)
5. Gdybyś miała nieograniczone możliwości gdzie chciałabyś zamieszkać?
W tym samym mieście, tylko w domku jednorodzinnym, a nie bloku :D
6. Jedno zdanie trafnie Cie opisujące...
Nieogarnięta.
7. Jak najchętniej spędzasz wolny czas?
Na facebooku xD haha. A tak serio to bardzo lubię tworzyć w wolnym czasie, kocham też spacery z rodzinką i odwiedzać moją babcię.
8. Muminki czy Smerfy :)
Muminki.
9. Róże czy tulipany?
Róże, bo nigdy nie dostałam tulipanów :(
10. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Wiosna, aczkolwiek zawsze identyfikuję się z zimą :P .


11 FAKTÓW O MNIE :

  1. Często piję colę, kiedy coś tworzę :P .
  2. Zawsze lubiłam tworzyć "na szybko", dlatego moje wcześniejsze prace (rysunki, anioły) były bardzo proste. Dopiero teraz zaczynam poświęcać więcej czasu każdej pracy. Może dlatego wyglądają lepiej niż wcześniej. Nie - to nie przez praktykę, bo mało zbyt mało praktykuję, żeby poprawić swoje umiejętności tym sposobem.
  3. W swoim mieszkaniu mam meble w stylu nowoczesnym. Czyli bardzo proste w formie. Sama takie wybrałam, bo podobało mi się w nich to, że sprawiają, że w pomieszczeniach jest tak sterylnie i przestrzenie. Teraz żałuję 0_0 , bo wszystkie ozdobne pierdułki, które mogłabym powiesić na ścianie, firaneczki we wzorki, falbanki i inne cudaki, nie pasują mi do tych pomieszczeń :( . Dupa.
  4. Mam młodszego brata, który zwiedził już pół świata dzięki grze w Lol'a.
  5. Moje zdolności manualne zawdzięczam mamie, która kiedyś pięknie malowała.
  6. Mój synek ma na imię Jacuś nie bez powodu. Odziedziczył je po moim ukochanym tacie :D.
  7. Od 2008 roku zapisuję wszystkie najważniejsze wydarzenia, które przeżyłam z moim obecnym mężem. Co roku daję mu w prezencie pod choinkę segregator, który zawiera opisy tych wydarzeń i zdjęcia upamiętniające nasze poczynania w danym roku :) .
  8. Uwielbiam zwierzęta. Kiedy byłam mniejsza miałam ich bardzo dużo w domu ( pies, 3 papugi faliste, 14 myszoskoczków (rozmnażały się jak szalone xD) , dwa szczurki, dwa chomiki i świnka morska)
  9. Kocham oglądać Kuchenne Rewolucje i wcinać przy tym coś pysznego :P .
  10. Lubię "zamulaste" piosenki. Pomagają mi "wejść w siebie" i wspaniale mi się przy nich rysuje.
  11. Mój mąż był moim pierwszym chłopakiem :D .                                                                                                     
 

 Mam nadzieję, że wytrwaliście do końca moich wywodów.
Jak widzicie jestem w trakcie rysowania nowej pracy --->
Powinna się więc niedługo pojawić nowa notka.
Póki co wracam do rzeczywistości zmywać gary (-_-) ,
a Wam Życzę miłego dnia! (bez garów!)

9 komentarzy:

  1. 100 lat dla Synka :) i Gratuluję poczęcia nowej istotki :)
    Jestem pewna że dasz sobie radę z dwójką dzieci :) Jeśli wiek między nie ma dużej różnicy da się to zorganizować:) ja zajmowałam się do niedawna dwójką dzieci ( chłopczyk 3 latka i dziewczynka roczek) . Nie mam swoich dzieci a poradziłam sobie z Nimi :)
    Co do różnicy wieku dzieci, też podoba mi się to, że dzieci nie są tak rocznikowo oddalone od siebie :) Ja jestem najstarsza i mam dwójkę rodzeństwa, jeden młodszy o dwa lata , drugi o cztery :) Także mama moja też "szła za ciosem" :)

    Dyniogłówki są cudowne !!! :) jak już wcześniej mówiłam są to kolejne aniołki w których się zakochałam :)
    I z niecierpliwością czekam efektów rysunków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo kochana gratulacje!! Cieszę się, że znów bedziesz mam :) Dyniogłówkowy chłopczyk wyszedł niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również gratuluję! To wielkie szczęście i wielki dar!!! anioły cudne,Joasiu pisałam do Ciebie ale chyba nic nie dotarło?pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje!
    Widzę, że mamy urwisów w tym samym wieku. Mój 18 czerwca skończył dwa latka :) i coś wiem na temat organizacji urodzin :) :)
    Aniołki śliczne. Dyniogłówkowy chłopczyk wyszedł bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne dyniogłówki , i gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje!!!! Jedno dzięciątko odmienia zupełnie życie a z dwójką jest jeszcze fajniej :) i poradzisz sobie ze wszystkim, to tylko strach ma duże oczy :)
    Ja jestem zakochana w Twoich dyniogłówkach :)))) są rewelacyjne!!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahha pokaz kiedys zdjecie meza.

    A figurki sliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Johanko! Dołączam się do tych grupowych gratulacji, chociaż myślę, że prywatnie byłam jedną z pierwszych, które gratulowały ale i tu się jeszcze powtórzę. Moje gratulacje!! :):) Życzę Ci, żeby Ci się urodziła zdrowa, śliczna dziewczynka, która kiedyś zostanie Twoją przyjaciółką. A ponieważ jesteś w stanie błogosławionym powiem, że Dynigłówki sa prześliczne!!! :D:) Ale gdybyś nie była to powiedziałabym, że dziewczyna jest dużo ładniejsza od chłopca. Ale tak to już chyba jest, że chłopaki zawsze gorzej wychodzą.
    Bardzo przyjemnie czytało mi się Twoje odpowiedzi. Miałam trochę śmiechu bo koniecznie musze dowiedzieć się co to są ,,zamulaste'' piosenki xD Przez chwilkę nie ogarnełam też jak mogłaś w 2006 roku znać już swojego męża. Bazowałam na tym, że ja miałam wtedy 13lat, ale nagle się otrząsnełam i już do mnie dotarło :P W każdym razie podoba mi się to z tymi segregatorami. To świetny pomysł. Ja czasem jak mi się przypomni coś miłego co oboje przeżyliśmy to po prostu mówię to swojemu mężowi i on wtedy zawsze uśmiecha się do mnie tak jak by dopiero co się we mnie zakochał bo pewnie przypomina sobie dany moment. Szkoda, że ja nie zapisywałam tych wszystkich chwil, teraz już pewnie 70% tego uciekło mi z głowy.
    Aaaa no i tak czytam, czytam i fajnie, że tyle nas łączy. Pamiętniki wampirów, kuchnia japońska i pewnie jeszcze dużo rzeczy by się znalazło :)
    A no i czekam na kolejne Dyniogówki, bo jak to mówią ,,Ciąża to nie choroba'' więc bierz się do roboty xD.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję! :) Laleczki przesłodkie, chociaż nie ukrywam, że trochę brakuje mi Twoich graficznych dzieł na blogu :)

    OdpowiedzUsuń