Odświętne Dyniogłówki

Hej! Jako, że moje dyniogłówki szybko się chcą ze mną rozstawać, zrobiłam trzy nowe, żeby mieć coś w zapasie :) . Tym razem występują w wersji eleganckiej. Mają przy sobie czerwone róże, białe korale i stonowane sukienki.  
Podreperowałam sposób malowania oczek. Biedny pędzelek musiał przeżyć ścięcie włosia :P . Wydaje mi się, że teraz wyglądają lepiej, chociaż im dłużej patrzę, tym dochodzę do wniosku, że w poprzednich też był jakiś urok :) .
Przejdźmy do zdjęć!













I cała rodzinka Dyniogłówek :)



Podobają się Wam w takiej odsłonie?
Bo mi bardzo :) , chociaż pracy z nimi nieco więcej. 
Idę odpocząć, bo lepiłam je do pierwszej w nocy xD 
Do następnego!
Pa! Pa!

11 komentarzy:

  1. Bardzo sympatyczne i jakie mają fajne sukieneczki i bukieciki :). Bardzo ładne :).
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne solniaczki:)Jakie dopracowane i radosne:)Piękne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesłodkie!!! Bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zielone cudne, a ta z torebką..piękna

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne aniołki i przesympatyczny blog =) Trafiłam tu od Oliwki i zostanę na dłuuuuugooooo =) Pięknie tu u Ciebie. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Asiu
    Ja również trafiłam do ciebie od Oliwki, Bardzo mi się podoba twój blog, robisz przepiękne aniołki. Dyniogłówki są cudowne! Bardzo mi się też podobają twoje rysunki. Twoje rysunki są takie ciepłe i pogodne, śliczne :)
    Pozdrawiam cię serdecznie Joasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooooo jakie słodziaki!!!! Zakochałam się w nich :) Ty to jesteś zdolna kobitka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Następne Dyniogłówki też wyszły Ci superaśnie :) Oczki mają ładniejsze od poprzednich ale mnie i tamte się podobają. Co do pędzelka to przypominam sobie jak ja swoje goliłam bezlitośnie zresztą i teraz też mi się to zdaża. Bardzo podobają mi się te malutkie skrzydełka musze nauczyć się takie robić :) Podziwiam Twoją inwencje twórczą, te torebeczki, koraliki już nie mogę się doczekać następnych Twoich wyrobów. Bardzo się ciesze, że znowu zaczełaś robić aniołki. Można powiedzieć, że wniosłaś nimi trocę świeżego powietrza. Nie ma co ukrywać ale ostatnio moje prace jak i wielu innych masosolnych blogerek zaczeły się robić trochę monotematyczne, zmieniają się jedynie kolory sukienek i niektóre detale. Dlatego bardzo lubię oglądać takie ,,świeże'' prace. Ostatnio pod lupą miałam ,,Podkarpackie anioły'' też w ostatnim czasie tworzyła śliczne rzeczy no a teraz Twoje :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Oliwka

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne te Twoje solniaczki. Mają mnóstwo uroku i bardzo starannie wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam Cię do mnie po wyróżnienie :) jeśli masz ochotę zachęcam do zabawy :)
      pozdrawiam

      Usuń