Dyniogłówki

Hej!
Dzisiaj chcę się pochwalić laleczkami, które wykonałam wczoraj dla moich mam z okazji ich święta. Na pomysł wpadłam przeglądając rysunki z postaciami chibi. Pomyślałam, że te słodkie ludki z wielkimi głowami wyglądałyby korzystnie w wersji maso-solnej. I chociaż trochę za grubo namalowałam im oczy i brakowało mi kolorów, żeby poszaleć - myślę, że wyszły całkiem słodko :) . 
Nie ukrywam, że wkład w ich powstanie miała Oliwia Art Deko, którą nawiedziłam 22 maja. 
Kiedy zobaczyłam jej pracownię, maso-solne cudeńka i akcesoria do ich tworzenia... zostałam natchniona :D . Dodatkowo dostałam od niej kupę wstążek i innych przydatnych rzeczy i samo patrzenie na nie, nie dawało mi spokoju. 
Ale do rzeczy... najpierw zdjęcie pamiątkowe z Oliwią :)

Słoooodkooooo :P 

 I moje dyniogłówki :







Jako ciekawostkę napiszę, że moja mama wybrała dla siebie te laleczki :


  Natomiast mamie mojego męża pozostały : 


I to by było na tyle.
Lecę robić śniadanie :D
Miłego dnia!
Pa! Pa!

7 komentarzy:

  1. Fajne słodziaki Ci wyszły, a oczka są ok.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te laleczki są mega urocze :)) Fajnie, że miałaś czas coś polepić. Odkąd poznałam Jacusia jestem na prawdę pełna podziwu dla Twojego zorganizowania. Ja przy tak żywiołowym maluchu nie dałabym rady się ubrać i uczesać a Ty rysujesz takie śliczne rzeczy a teraz jeszcze te aniołki :) Są śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej... Aniołeczki dla mam są przesliczna i myślę, że mama męża nie obrazi się, ze nie mogła sobie wybrać ulubienic :) A spotkania szczerze zazdroszczę !!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie było super :) A moja mama wybrała akurat te laleczki, które mi się mniej podobały xD he :P No cóż... różne gusta :D

      Usuń
  4. BRAK KOLORÓW???? Przecież tu feria barw!!!!! laleczki przecudaśne:) bardzo w moim guście:) i te rożki z kwiatami, nie obiecam że nie "zgapie" od Ciebie tego motywu:)))))))jakby co, oczywiście wspomnę jego Twórczynię:)))) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń