Z miłości do aniołów Oliwii

Witam moich gości :)
Chciałam się dzisiaj pochwalić swoim nowym aniołem, ale zacznijmy od początku...
Jakiś czas temu nawiązałam znajomość z Oliwią z bloga http://oliwiaart.blogspot.com/ (tak, to ta od najlepszych aniołów z masy solnej w naszym kraju). Oliwia okazała się być bardzo ciepłą, miłą i skromną osobą. Od tamtego momentu pokochałam jej anioły nową miłością - większą! Teraz widzę w nich jeszcze więcej dobrej energii :) . Najchętniej kupiłabym wszystkie jej anioły i obwiesiła sobie nimi całą ścianę w pokoju (^o^). Cóż za wspaniała wizja... Niestety nie pozwalają mi na to skromne ilości banknotów w moim portfelu, więc pozostaje mi jedynie ślinienie się do monitora :) .
Niedawno, kiedy słodko oddawałam się chwili i radośnie obśliniałam monitor, przeglądając bloga Oliwii, odezwała się moja mama. Powiedziała, że też chce takie anioły na ścianie i mam jej takie zrobić. A to ci szok. Na początku miałam duże wątpliwości, co do tego pomysłu. W końcu Oliwia jest anielskim "masterem" :D , ale później pomyślałam, że właściwie to fajne wyzwanie :) . Kilka dni później rozpoczęłam walkę o anioła w stylu Oliwkowym .

Wyszło tak:




 Na koniec, mój aniołek z fiołkową koleżanką autorstwa Oliwii :D 


Bardzo się lubią ^^

Najtrudniej było zrobić buzię, ale pomysł i na to się znalazł (właściwie już jakiś rok temu). Reszta poszła spokojnie i bez problemów. Może tylko ręce są nieco za krótkie i oczy do poprawki, ale ogółem jestem zadowolona :) .

A Wy co o moim błękitku myślicie?
Czekam z niecierpliwością na opinie i uwagi :)
Do zobaczenia! Pa! Pa!

P.S.  przepraszam za jakość zdjęć. Mój telefon nie grzeszy rozdzielczością :( 

5 komentarzy:

  1. Wow! Muszę przyznać, że Twój anioł wyszedł naprawdę pięknie! A anioły Oliwii podziwiam już od dawna i też jestem w nich zakochana ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama liczba Oliwkowych rzeczowników w tym poście mnie zdumiewa i zarazem trochę zawstydza bo uważam, że przesadzasz :) Ja tam krążąc po internecie oglądam prace kilku znacznie lepszych ''masterów'' ode mnie i myślę, ze jeszcze daleko mi do któregokolwiek z nich (jak choćby prace Jagodowo Art, wiele z pomysłów Sztuki Niepoważnej, czy anioły Ani Rzadkowskiej, które sa stylowe i subtelne :)).
    Aniołek jest przepiękny :) Wszystko w nim mi się podoba ale nie będę Ci już słodzić bo ktoś jak przeczyta post to pomyśli, że to tak specjalnie ^^
    Pozdrawiam cieplutko :) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. aniołek jest uroczy i choć przebija przez niego "oliwkowy" styl, to szczegóły zdradzają inne zdolne dłonie:))jestem zdania, że te zdolne dłonie powinny wypuścić następne piękne twory, pozdrawiam i powodzenia i w ogóle to również jestem podziwiaczką oliwkowych cudów:))))

    OdpowiedzUsuń