Fiołek i warstwy (photoshop, gimp)

Witam, cześć i czołem! :)

Chciałam się Wam dzisiaj pochwalić pięknym aniołem, który dotarł do mnie wczoraj wieczorem drogą pocztową i zachwycił mnie swoją urodą <3 . Mój fioletowy przyjaciel został zrobiony przez Oliwię z http://oliwiaart.blogspot.com/ . 
Kiedy go zobaczyłam, po raz kolejny utwierdziłam się w zdaniu, że Oliwia jest najlepszym "lepiaczem maso-solnym" jakiego znam :D . Nie mogę uwierzyć, że mam takie piękne cudo w domu. 
Co chwilę chodzę do kuchni go zobaczyć i na nowo zacieszam z tego maleństwa. 

Prócz tego, że cały wieczór kręciłam się z zębami na wierzchu w kuchni, ciężko mi jakoś wczoraj było zasnąć ( może z tej ekscytacji xD haha ). 
Przewracałam się w łóżku i przewracałam, aż w końcu wstałam, wyjęłam z szafki kartki, ołówek i czarny długopis i zaczęłam rysować dzieło Oliwii. 

Poszło mi całkiem szybko i bez zacięć, a przyjemność z rysowania ogromna :) . 
<---- Najpierw powstał lineart (rysunek, który składa się z samych linii, bez cieniowania i wypełnienia kolorem. Prościej mówiąc "taka kolorowanka" lub po prostu obrysowany kontur rysunku)

Wstawiłam kiedyś post w którym wyjaśniłam, jak zrobić lineart z zeskanowanego rysunku (klik). Chodzi o to, by stworzyć przezroczystą warstwę z samym konturem rysunku, żeby później móc kolorować, tak jakby pod tym konturem. Wyobraźcie sobie, że kładziecie na białą kartkę papieru przezroczystą folię z czarnym obrysem. Malując po białej kartce pod spodem nie zniszczycie konturu, który jest w warstwie wyżej :D. Tym sposobem kolorowanie w programach graficznych jest znacznie prostsze i przyjemniejsze.
Ja zawsze korzystam z tego sposobu :) .

 Warstwy

Te "przezroczyste folie" nie mają zastosowania tylko przy konturze, ale też używa się ich przy kolorowaniu poszczególnych części rysunku.
Osobną warstwę ma u mnie np. odcień skóry postaci, włosy, strój, tło. Powstaje z tego cały stosik przezroczystych folii z kolorowymi elementami :

 Kiedy zaczniemy podkładać pod folie z konturem te z kolorami, będzie wyglądało to tak: 
1 folia - sam kontur ( ta folia zawsze jest na wierzchu naszego stosiku :D )
2 folie - kontur i pod spodem kolor ciała,
3 folie - dodajemy pod spód jeszcze włosy,
4 folie - kontur, ciało, włosy, kwiaty,
5 folii - kontur, ciało, włosy, kwiaty, sukienka.

Ale się natłumaczyłam xD . Mam nadzieję, że to ogarniecie. Kiedyś sama miałam problem z rozkminieniem o co chodzi z tymi warstwami i pytałam każdego "ale, że co? 0_o ? "

A wracając do rysunku. Efekt końcowy wygląda tak :

Podobna? 
Podoba się Wam?
Ja jestem zadowolona ^^

4 komentarze:

  1. Joanno- dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:))masz rację- nasza Oliwka to prawdziwe "masosolne guru":))) jej figury są jedyne w swoim rodzaju i nie do podrobienia!!! a u Ciebie na blogu czuję się tak fajnie:) jakbym cofnęła się x lat wstacz, kiedy jako mała dziewczynka przeżywałam losy Sailor Moon:))))a potem, niezdarnie próbowałam uwiecznić moje ulubione bohaterki ołówkiem na kartce z zeszytu:))co to były za czasy!!!!byłam do szaleństwa zakochana w mandze i Seiya- jednej z Sailor Stars:))))hahhhaha! a po latach, oszalałam po raz drugi, bo pooglądałam na yotubie wszytskie serie, wszytskie odcinki!!!!!ale miałam frajdę......od dziś będę częściej do Ciebie zaglądać bo przypomina mi się moje czarodziejskie dzieciństwo! pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczny aniołek! :) Gratuluję talentu~~

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyróżniam Twój blog, podoba mi sie to co robisz szczegóły
    http://handmadebydyda.blogspot.com/2014/04/liebster-award-wyroznienie.html
    Bawmy się dalej. Pobierz odznakę i nominuj zadając pytania.W necie można znaleźć trochę info o tej zabawie.
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

    OdpowiedzUsuń